26 lutego 2008

A jednak to ściema!! :(

Po wielu trudach udało mi się ukończyć Kameo. Cóż mogę powiedzieć.. Gra idealna nie jest. Szczególnie wnerwia irytująca kamera, która robi wszystko by uprzykrzyć graczowi życie. Jeśli chodzi o grafikę to musze przyznać że pomimo leciwego wieku (gra była tytułem startowym X360) prezentuje się rewelacyjnie. Szczególnie na telewizorach HD. Wrażenie też robią setki postaci które przewalają się po ekranie. Niektóre bitwy wyglądają jak te z filmu „Lord of the Rings” :P Jeśli miałbym na szybkiego wystawić jakąś ocenę to była by to mocna siódemeczka.



Wspominałem niedawno że remake GoldenEye ma ukazać się na Xbox Live Arcade. Niestety jak się okazało to była prawdopodobnie ściema. Microsoft wszystkiemu zaprzeczył dodatkowo dodając że nie mają w planach wydawniczych „Złotego Oka” ze względu na problemy z licencjami i braku zgody Nintendo. Szkoda. Naprawdę szkoda. Ta gra mogła zarządzić i myślę że większość użytkowników X360 skusiła by się na tak łakomy kąsek. 800 punkcików za taki HIT to chyba nie jest zbyt wygórowana cena. A mnie zastanawia tylko skąd Szanowny kolega „Ktoso” wiedział że to ściema.. Masz jakieś wtyki w MS? :P

1 komentarz:

Ktoso the Ryba pisze...

Wtyków nie mam, ale bacznie obserwuję scenę konsol od lat, no i ostatnio też sporo o tym GoldenEye pisano, właśnie raczej pod kątem że fake to jest ;-) Mmm, swego czasu rzeczywiście fantastyczna gra to była, mam w swojej kolekcji nawet :-)