Jak niektórzy wiedzą zakupiłem sobie Gears of War na X360, czyli gre legende. Długo się zastanawiałem czy jestem już wystarczająco dojrzały na tak fantastyczną gre i czy to jest odpowiedni moment żeby ją sobie sprawić. Kupiłem, przywiozłem do domu, wkładam płytke do konsoli i zapominam o świecie. Tak to sobie wyobrażałem. Niestety rzeczwistość okazała się brutalna. Ten tytuł mi nie podchodzi. Ale po kolei.

Pierwszy poziom ukończyłem z bananem na twarzy i nic jeszcze nie zapowiadało katastrofy. Gamplay jest naprawde fantastyczny. Na wyższych poziomach trudności trzeba naprawde nieźle kombinować żeby nie stracić życia. Gra staje się taktyczną strzelanką gdzie trzeba przemyśleć każdy kolejny ruch. Niemałe znaczenie ma też umiejętne przeładowywanie broni oraz prowadzenie ognia z ukrycia. Jednym słowem sam miód.
Na początku nie mogłem przyzwyczaić się do sterowania. Trzeba wychylić gałke idealnie do przodu aby nasz heros biegł do przodu. Jeśli gałke wychylimy troszke na skos to postać zaczyna głupieć i zamiast biec zaczyna iść. Zaliczyłem przez to kilkanaście zgonów, bo w środku zadymy zacząłem robić sobie spacerek. Nie mogę się też przyzwyczaić do przyklejania do ścian. Nie zawsze to się udaje. Chociaż to pewnie moje noobowskie umiejętności nie pozwalają w pełni cieszyć się "wspaniłym" sterowaniem.
Grafika nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia i ani razu nie wydusiłem z siebie „ach jak to wygląda”. I tu dochodzimy do małego pikusia związanego z grafiką. Otóż po godzinie grania strasznie zaczyna boleć mnie głowa i musze zrobić sobie przerwe. Po raz pierwszy z czymś takim się spotkałem. Nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ciemnych i brudnych lokacji? Ostrych chropowatych tekstur? Nie mam pojęcia. Nigdy nie musiałem robić przerw w grze z takiego powodu. A tu po prostu musze. Dziwne.
Jak więc oceniam wielkiego i sławnego GoWa? Oceniam na 8. Co prawda nie sprawdziłem jeszcze multi (czyli esencji rozgrywki), ale wydaje mi się że na ósemeczke singiel zasługuje i jest to ocena sprawiedliwa. Może jeszcze nie dojrzałem wystarczająco żeby grać w tą gre. Ale skoro niedługo pojawi się druga część to chyba był już ostatni dzwonek aby sprawdzić jedynke w akcji.
Dzisiaj po części z nudów a po części z ciekawości, zacząłem oglądać filmiki na http://www.gametrailers.com ! Najpierw przeglądałem filmiki na Xa. Szukałem gier jakie warto mieć w swojej kolekcji i znalazłem kilka ciekawych pozycji. Potem zajrzałem do działu filmików na PS3 i przeżyłem szok. Ekskluzywnych gier dedykowanych tylko i wyłącznie plejowi trzeciemu jest niewiele. A co bardziej mnie zaczyna niepokoić to, że dobre i ładne gry wydają tylko teamy które są pod władaniem samego Sony. Inne studia developerskie jakoś nie radzą sobie z architekturą PS3. Ciekawe ile ta nauka jeszcze potrwa, oby której niż w przypadku PS2. Czy kupię więc chlebaka? Oczywiście że kupie! Choćby dla tych gier od teamów Sony które naprawde trzymają poziom i są fantastyczne. Kiedy kupie? Hmm.. Poczekam na jakąś obniżke oraz na moment aż duale3 będą dodawane standardowo do pudełka.

Skoro było o Xboxie i Pleyu to nie wypada nie wspomnieć o konsolce Nintendo. Tak. Teraz mogę się przyznać bez bicia. Żałuje że sprzedałem Wii! Czasem tak mnie nachodzi ochota poskakać sobie przed TV, czy po prostu skończyć Zelde i Mario Galaxy. A jak jeszcze pomyśle o nowym Mario Kart to aż mnie skręca. Naprawdę po tym jak kupię Playstation 3 kupuje znowu Wii. Tym razem go nie przerobie bo piraty psują całą zabawe i odechciewa się grać. A ja nie chce znowu przechodzić kryzysu wieku średniego ;)
I na koniec pragnę przypomnieć o mojej pomocy dla graczy. Z dumą stwierdzam że pomogłem już 5 osobom.. Osoby te są zadowolone i zdeklarowały że jak coś to będą walić do mnie hehe:) Pozdrawiam.
A więc piszcie na shenmue_pomoc@interia.pl Czekam na Wasze maile i problemy!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz