
Wczoraj na MacBooku zainstalowałem testowo Windowsa XP. Odpaliłem kilka gierek żeby sprawdzić jak chodzą i to tyle. Windows poszedł do kosza raz na zawsze i na pewno do niego już nie wrócę. MacOS to zupełnie inny świat. Zero zwiech, zero problemów ze sprzętem, zero stresów, zero nerwów że wirus zje mi moje ważne dane. Gdyby w naszym kraju ceny tych komputerów poszły w dół i gdyby był większy wybór gier i programów w sklepach (a nie tylko na allegro) to podejżewam że większość osób by się przesiadła na jabuszka. Zresztą moja najukochansza (prawie)żoncia jak zobaczyła i pobawiła się tym kompem stwierdziła że ona też chce takiego! Koleżanka w szkole też chciała kupić ale niestety rozczarowała się że nie ma MacBooków w kolorze różowym :P Więc zainteresowanie jest. Problemem pozostaje cena i dostępność softu. Ale to w przeciągu kilku lat powinno się zmienić. W końcu Tusk obiecywał nam drugą Irlandie.
Tak mnie właśnie naszło żeby kupić sobie znowu Wii. Głównie ze względu na Mario Galaxy bo niestety nie zdążyłem w tą gre zagrać. Drugi, ale równie ważny argument to stylistyka i wygląd mojego pokoju. MacBook biały, X360 biały, DS biały więc i Wii by pasowało :P Szkoda że kupiłem zestaw kina domowego Sony bo mi szpeci troszke wystrój gdyż jest w kolorze czarnym. Ale przynamniej z PS2 się jakoś komponuje :) Jak odzyskam aparat to pokaże Wam jak wygląda moje centrum dowodzenia.
Na koniec powiem Wam że sytuacja konsol w Polsce drastycznie się zmienia z dnia na dzień. Nie tak dawno informowałem o reklamach Wii w naszym kraju. A teraz pragne donieść że widziałem 3 pomalowane tramwaje przedstawiające klasyke gier na PS2. Zupełnie mnie to zaskoczyło bo teraz widać że firmy (Sony, MS i Nintendo) zaczynają coraz smielej i odważniej wchodzić na nasz rynek. Skoro wykładają kase na reklamy to już o czymś świadczy. Widocznie zwęszyli niezły interes, bo co jak co ale taki mały to nasz kraj nie jest.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz